środa, 18 maja 2011

Uważam dzisiejszy dzień za udany! pomimo tego  ,że rozpoczął się o godzinie 7:00 ;<
Wchodząc do szkoły już byłam w dobrym nastroju , tak sama z siebie ;) W szkole działo się wiele różnych dosyć dziwnych rzeczy ! ogólnie dostałam dzisiaj z męskiego dezodorantu , nie było to za miłe uczucie : Na szczęście uratował mnie mój dezodorant ( play it lovely) o dość delikatnym  zapachu z nutką słodyczy.. Inna sprawa byłam dzisiaj modelem , a raczej modelką na biologii ; to nie było dziwne , ani jakoś specjalnie oryginalne.. za to dziwnie czułam się na środku klasy , kiedy wszystkie pary oczu były skupione na mnie~.. Jest jeszcze jedna rzecz dzisiaj  w szkole nic prawie nie jadłam, mój kolega chciał się nawet podzielić ,ze mną kanapkami , jednak odmówiłam.Nie była to jednak najlepsza rzecz jaką dziś zrobiłam ponieważ, aż do powrotu do domu bolała mnie głowa. Dodam jeszcze ,że wracałam na piechotę ,a wcale tak blisko do domu nie mam ; ( Później oglądałam 'Czas Honoru' , pouczyłam się trochę i poszłam do Carrefoura. Tam zrobiłam zakupy m.in. na szkolną wycieczkę. To tyle ! 
Za dzisiejszy dzień dziękuję :
Oleńce <3
Procykowi <3
Madzi <3
Pati <3
Sebie ;]
i Michałowi w sumie też :)
Wszelkie pytania i wątpliwości proszę pisać:www.formspring.me/litlemissgiggle 
Pozdrawiam wszystkich blogerów z tego miejsca .. do jutra , Ciao !  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz